Daria Dokurno o projektowaniu własnych marzeń #MSKPUkariera

Zapraszamy do przeczytania rozmowy z naszą uczennicą Darią Dokurno. Pytamy jak mija jej nauka w MSKPU, jak ocenia swój rozwój oraz jakie ma plany na przyszłość.

Co sprawiło, że zdecydowałaś się na MSKPU?

Od dziecka interesowałam się modą. Już jako 3 latka tworzyłam pierwsze suknie z firan i obrusów mamy. W szkole podstawowej w każdym zeszycie rysowałam nowe kolekcje, marząc o własnych pokazach mody. W gimnazjum przerodziło się to w jeszcze większą pasję, gdy zaczęłam pisać bloga modowego, którego prowadziłam przez prawie 6 lat. Potem zaś powstał kanał na YouTube. W międzyczasie jeździłam na targi mody i pokazy po całej Polsce, oglądałam pokazy każdego domu mody, aby być na bieżąco z trendami. Przez lata moja kolekcja magazynów modowych się powiększała, a książki o tematyce modowej nie mieszczą się już w mojej biblioteczce. Z wyborem szkoły średniej nie miałam problemu, byłam przekonana, w którą stronę chcę się dalej rozwijać.

Czteroletnie technikum ukończyłam zdobywając tytuł Technika Przemysłu Mody oraz Krawca. Szkoła średnia uczy szycia i projektowania od strony technicznej, stawia bardzo na produkcję wyrobów odzieżowych, modelowanie form odzieżowych czy na proces produkcyjny. Brakowało mi jednak tej iskierki kreowania. W trakcie nauki brałam udział w wielu konkursach dla młodych projektantów oraz wypuściłam swoje pierwsze kolekcje. Jednak dla mnie to było za mało. 🙂

 

 

Od kiedy pamiętam, w mojej głowie istniał plan jakie szkoły po kolei ukończyć, aby zostać projektantem mody. Przez lata to się nie zmieniało, a o istnieniu MSKPU wiedziałam odkąd trafiłam do szkoły średniej. Do MSKPU przekonał mnie innowacyjny sposób wykładania przedmiotów, w pełni online co dało mi gwarancję rozwoju w czasach kiedy nic nie jest pewne. Szkoła na początku wydawała mi się, czymś nieosiągalnym. Gdy dostałam się przez dłuższy czas nie mogłam w to uwierzyć, ale tak właśnie spełnia się marzenia.

Za Tobą trzy semestry nauki w MSKPU. Jak Ci minął ten czas?

Czas w MSKPU to coś niesamowitego. Rozwinęłam skrzydła, wyszłam poza strefę własnego komfortu, spojrzałam na branżę modową pod zupełnie innym kątem. Oprócz nowych umiejętności nabyłam wiadomości istotne przy rozwijaniu siebie jako Projektanta Mody, a także bycia odpowiedzialnym w branży modowej. To czas kiedy odnalazłam siebie, zdałam sobie sprawę, że przez całe swoje życie dążyłam, aby być w tym miejscu, w którym jestem teraz. 🙂 Jestem przekonana, że to dopiero początek mojej modowej podróży, którą MSKPU maluje na tak barwne odcienie.

 

 

Poznałam cudownych, pełnych pasji ludzi, którzy sprawili, że kreatywność obudziła się we mnie na nowo. Odnalazłam sposób projektowania, w którym czuję się najlepiej. Gdy analizuję każdą kolekcję widzę punkty odniesienia w moim życiu, których wcześniej nie było. Projekty zaczęły przemawiać językiem kreacji, który w niesamowity sposób otworzył mi oczy.

Trudno mi wskazać przedmiot, który polubiłam najbardziej. Część z nich miałam w szkole średniej, ale w zupełnie innej formie. W technikum skupiliśmy się na technicznych aspektach wytwarzania wyrobów odzieżowych, a w MSKPU rozwijamy kreatywność. Poprzez dobór zajęć działamy pod każdym kątem: od robótek manualnych tzw. mindcare po graficzne dzieła.

Z pewnością moje podejście do projektowania odmieniły zajęcia z Grafiki, które na początku wydawały się dla mnie magią. Z każdym kolejnym zadaniem zaczęło mi się to coraz bardziej podobać. Aktualnie w programach, o których jeszcze półtora roku temu nie miałam żadnego pojęcia, pracuję na co dzień tworząc grafiki do Social Mediów, a swoje projekty częściej tworzę na tablecie niż na kartce.

 

 

MSKPU nauczyło mnie, aby eksperymentować z modą i konstrukcją. Będąc w technikum słyszałam, że powinnam projektować podstawowe formy, teraz słyszę – TAK! To jest to! Twórz nowe formy! Wyjdź poza schemat sylwetki. – To daje wachlarz możliwości, a także nieznane dotąd propozycje – nawet tych klasycznych form – na nowo. Progres w tworzeniu, w pomysłach na projekty jest niewyobrażalny. Porównanie mojego pierwszego projektu, a ostatniej kolekcji to niebo, a ziemia!

Czy możesz nam odrobinkę zdradzić o swojej kolekcji dyplomowej? W którą stronę chciałabyś pójść?

Kolekcja dyplomowa powstała w mojej głowie już jakiś czas temu. Przekładając pomysły na projekty, przeniosłam także emocje zawarte w inspiracji do kolekcji. Jest o mnie, o mojej historii. Łączy w sobie wszystkie elementy, które towarzyszyły mi w trakcie dorastania w niepełnej rodzinie. Jest dla mnie formą terapii, odcięcia i jednocześnie zamknięcia przeszłości. Pragnę, aby kolekcja wzbudzała emocje, które towarzyszyły mi przy tworzeniu jej.

Pokaz Dyplomowy to moment zwieńczenia dwóch lat ciężkiej pracy nad własnym rozwojem. To chwila radości nie tylko dla mnie, ale także ludzi, którzy na mnie wpłynęli. To forma podziękowania każdemu wykładowcy za poprowadzenie mnie tak, aby wydobyć to co najlepsze. Czuję ogromną ekscytację przed Pokazem, towarzyszą temu silne emocje, których nie da się opisać. Odliczam już dni do premiery kolekcji.

Moim Promotorem została Pani Magdalena Floryszczyk. W trakcie zajęć poczułam, że rozumie moją twórczość oraz to co pragnę przekazać światu. Uważam, że to Pani Magdalena odkryła mój potencjał jako projektanta mody, podkreślając, że widzi w tych projektach mnie. Jest to dla mnie bardzo ważne. Od nikogo wcześniej nie usłyszałam, by projekty które tworzę, wyrażały moją osobę. Nie zapomnę nigdy cennych wskazówek jakie otrzymałam konsultując każdą kolekcję w trakcie zajęć.

Jakie są Twoje plany po ukończeniu szkoły? Co dalej?

Moje życie jest nieprzewidywalne. Tak więc nie planuję, a realizuję swoje marzenia. A moim marzeniem od zawsze jest bycie projektantem mody. By kreować, inspirować i oddziaływać na ludzi. Aktualnie rozwijam swoją działalność w zakresie projektowania wyrobów odzieżowych i ich wytwarzania. Pragnę dalej się rozwijać, pozyskiwać nowe wiadomości, poznawać nowych ludzi, poszerzać horyzonty. Tak powstało moje konto na Tik Toku, gdzie opowiadam o projektowaniu i studiowaniu mody @dariannadokurno.

Aktualnie pracuję w firmie AEDMAX.pl, zajmującą się dostarczaniem defibrylatorów ratujących życie, które można spotkać w wielu miejscach, a ta liczba stale rośnie. 🙂 W ostatnim czasie podjęliśmy temat oporu odsłonięcia damskiej klatki piersiowej podczas udzielania pierwszej pomocy. Miałam okazję współpracować nad realizacją nakładki damskiej na fantom szkoleniowy do nauki pierwszej pomocy. Uszyta jest z pianki, i posiada miejsca do przyklejania elektrod, wykonane z materiału, który przewodzi prąd, aby przeprowadzać defibrylację. Pragniemy oswajać ten temat, aby społeczeństwo w przypadku udzielania pierwszej pomocy nie obawiało się pomóc.

 

Jakie rady miałabyś dla młodych twórców, którzy chcieliby rozwijać się artystycznie? Komu dziś poleciłabyś naukę w MSKPU?

Zdecydowanie chciałabym przekazać, aby wierzyli w siebie, nie patrząc na to co powiedzą inni. Jest to ciężka droga, pełna zakrętów i wyzwań, lecz to one nas kształtują. Świat mody otwarty jest dla każdego. Pokazuje nam, że bycie oryginalnym jest piękne. Dostrzega wady i zalety świata. Jest cudownym sposobem na wyrażanie własnej osobowości, emocji, a także przesłań jakie w sobie nosimy.

Komu poleciłabym naukę w MSKPU? Każdemu, kto chce projektować swoje marzenia..

Dziękujemy za rozmowę!

Rozmawiała: Joanna Porayska